Wleciałam do domu z wielkim hukiem i zaczęłam krzyczeć.
- Alexia przyszedł list od Dance- my hobby, my life !!!
- Już lecę ! - odpowiedział mi siostra.
* Chwilę później*
- I jak dostałaś się?
- Nie wiem jeszcze nie otwarłam koperty, czekam na ciebie.
-Kelly, szybko otwórz to !
- Dobra już.
Bałam się, nie wiedziałam co się stanie jak się dostanę i co będę dalej robiła jak mi odmówią. Ze stresu zaczął mnie boleć brzuch. Czułam się gorzej niż przed samym przesłuchaniem.
- No otwórz wreszcie Kel, przecież powiedzieli ci na przesłuchaniu, że jesteś świetna! No dawaj.
Otworzyłam kopertę, wyjęłam z niej kartkę, na której było napisane, że się dostałam.
Poczułam ulgę, ale zaczęłam też się martwić i zastanawiać co teraz będzie? Czy ja dam sobie radę? Czy okaże się dobrą tancerką na tle takich talentów? Obiecałam sobie że nie będę się narazie tym przejmować.
Alexia ( moja siostra) postanowiła zrobić imprezę w swoim nowym mieszkaniu z okazji tego, że się dostałam. Co więcej miała zaprosić na nie swojego chłopaka - Adama. Nie lubiłam go, według mnie jest strasznie chamski. Ale ona w nim widzi SUPER zabawnego przystojniaka. Tłumaczy mi ze jego "żarty" na mój temat nie są na poważnie, ale ja tego nie czuje... Tym razem Adam nie miał przyjść sam, miał przyjść z kilkoma kolegami.
To teraz nie było ważne. Nie wiem w co się ubrać na pierwszy występ. Ach, nie ważne mam jeszcze na to czas,dopiero za tydzień miał być pierwszy termin spotkania "nowych" tancerzy z reżyserem i trenerami...
Co raz bardziej zaczęło mnie zastanawiać kogo przyprowadzi ten "boski" Adaś. Może znajdzie się jakiś fajny dla mnie ;) lub dla Raven ( mojej przyjaciółki).
Właśnie! Muszę przekazać Rav wspaniałą nowinę i kupić jakiś fajny ciuch na imprezę. Zadzwonię do niej.
- Hej, słuchaj nie uwierzysz nie dostałam się do DMHML ( musiałam ją nabrać). Żart dostałam się !
-Wow, super, gratuluję! A teraz usiądź bo padniesz jak ci coś powiem ! - powiedziała podekscytowanym głosem.
- No dawaj.
- Mam dla nas dwa bilety na podpisywanie książek One direction "Where We Are" !
- O Jezu! Aaaa Super skąd je masz ?!
- Mój tata załatwił. To jest nie ważne. Ogarniasz, zobaczymy ich na żywo, będziemy koło nich.
- Nie mogę się doczekać. Napisz mi kiedy i gdzie, to się tam spotkamy. Zadzwonię do ciebie później, dzięki. Pa
- Nie ma sprawy, papa - odpowiedział mi.
Siadłam do komputera, weszłam na twittera i od razu pochwaliłam się z ludźmi nowinkami.
_________________________________________________________________________
Jak pierwszy rozdział? Napisz w komentarzu.
Ps. Dopiero się rozkręcam ;)
Obiecuje, że następne rozdziały będą szybko i będą ciekawsze !
SUPER... czekam na 2 rozdział <3
OdpowiedzUsuńJa też nie mogę się doczekać :*
OdpowiedzUsuńZapowiada się ciekawie
Fajne :D
OdpowiedzUsuńZapowiada się naprawdę ciekawie :)
OdpowiedzUsuńNie mogę się doczekać tego spotkania dziewczyn z 1D! ;)
Czekam na nn ;)
now-i-know-i-am-not-alone.blogspot.com
whenever-you-kiss-him-im-breaking.blogspot.com
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńKiedy 2 rozdział ? :/
OdpowiedzUsuńWłaśnie pisze :*
UsuńBardzo ciekawie piszesz! Tak przejrzyście i lekko :D
OdpowiedzUsuńMoże nie słucham 1D, ale opowiadanie myślę, że bedziesz baaardzo ciekawe! :) Pozdrawiam i obserwuje!
Dziękuje :)
Usuń